Schengen – wizyta w kolebce europejskiej wolności

Samą końcówką marca 2026 roku, mieliśmy wyjątkową okazję odwiedzić trójstyk granic w Schengen w Luksemburgu. Dla POLONIJKA.de chcieliśmy uchwycić polskie ślady i wrażenia z miasta - miejsce, które symbolizuje europejską integrację i wolność granic.

Kolumny narodowe i polska gwiazda

W centrum trójstyku stoją trzy wysokie kolumny reprezentujące kraje uczestniczące w Układzie z Schengen. Szczególnie przyciągnęła moją uwagę polska gwiazda na jednej z kolumn. Przedstawia symbole Polski i przypomina, że nasz kraj od samego początku był częścią tego historycznego projektu. Takie detale są dla nas, Polonii w Europie, wyjątkowo ważne - łączą poczucie domu z europejską wspólnotą.

Punkty z odległościami do innych miast

Kolejnym ciekawym elementem był wskaźnik pokazujący odległości do różnych miast na całym świecie. Po odnotowaniu, iż Warszawa na owej tafli nie zaznała (może jeszcze) swojego miejsca, zainteresowały mnie odległości do miast takich jak Berlin (598 km), Tokyo (9.522 km), Hammerfest (2.527 km) czy Buenos Aires (11.289 km).

Fragment Muru Berlińskiego i historyczne grafiki

Szczególnie imponujące były dwa bloki Muru Berlińskiego, przypominające o jego historii. Przód był raczej mało spektakularny, natomiast tyły kryły fascynujące grafiki. Na jednym bloku portret głowy kobiety, której tożsamość nie została podana, ale wyrazistość i symbolika losu są odczuwalne. Na drugim bloku grafika Bramy Brandenburskiej wraz z popiersiem Michaiła Gorbaczowa, symbolizująca otwarcie polityczne i historyczne przemiany końca lat 80.

Te dzieła sztuki subtelnie łączą historię Niemiec, UE i Polski.

Wpis w chodniku "POLSKA" i muzeum

W chodniku wmurowano tablicę z napisem "POLSKA" z gwiazdką w prawej części - niestety przez trwające prace budowlane była ona bardzo zabrudzona, ale dla każdego Polaka jest widocznym symbolem obecności.

Punkt informacyjny oraz Europejskie Muzeum Schengen oferują obszerne informacje o Układzie z Schengen, jego powstaniu i znaczeniu dla współczesnej UE. Za budynkiem muzeum rozpościera się plac z flagami państw Układu Schengen, który stanowi świetny punkt do zdjęć dla odwiedzających.

Wrażenia osobiste i podsumowanie

Pogoda była typowo luksemburska - zmienna. Zimny wiatr odstraszał większość turystów, słońce pojawiało się tylko sporadycznie. Pomimo chłodu, wizyta była bardzo pouczająca, a godzina spędzona na miejscu wystarczyła, aby zebrać najważniejsze wrażenia.

Dla Polonii w Europie oraz miłośników integracji europejskiej wizyta w Schengen to mała, ale wartościowa przygoda. Nie jest to miejsce spektakularne, ale historycznie znaczące, symbolizujące wolność i współpracę w Europie - wartości szczególnie ważne dla naszej społeczności w diasporze.

PODZIEL SIĘ TYM:

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *